Dawno nic nie wrzucałem i trochę ciężko coś napisać. Może zacznę od podziękowania Zangiewowi za spełnienie jednego z moich małych marzeń. Rafał stwierdził, że zmotywuje mnie do robienia fot i podarował mi przezajebistego Canona 1d markII. Wielkie dzięki i wysokie 5 dla Ciebie :)

Pierwszą okazją do przetestowania nowego aparatu była piąta edycja "RAPKONEKTORA" połączona z graffiti jam'em. Do Wołowa wybraliśmy się syta paczką. Jedni chill'owali popijając piwka, drudzy walczyli na foliach stretchowych (Pasiek & Dano), a nasze estradowe gwiazdy pod chwytliwą nazwą POEBAO LIVE BAND rozwalili w drobny mak miejscową scenę.
Dodam jeszcze, że organizatorzy okazali się bardzo gościnni i nie obyło się bez mocnego pierdolnięcia na after party.
Przesympatyczni ludzi których serdecznie pozdrawiam. PISS!

Na koniec tych bździn dodam, że na kompie kiszę więcej fotek, które pokażę Wam niebawem jak tylko zabiorę się do ich obróbki....




















Name:

Komentarze: